
Już we wtorek rusza sezon regularny, a ruszy on w tym roku wyjątkowo, bo o godzinie 21 naszego czasu. Dla tych, którzy nie muszą wstać do pracy przed piątą – świetnie. Dla pozostałych – niezupełnie. Boston jedzie do Detroit. Eeee. Ok.
W nocy 76ers w Nowym Jorku – Knicks odbiorą pierścienie na oczach potencjalnie ich najtrudniejszego rywala w maju – a Oklahoma gra w San Antonio zapowiedź kolejnego finału konferencji. Za chwilę wszystko zacznie się niby-liczyć, a na pewno dla naszych składów fantasy.
Spurs mają wtorkowy mecz rozpocząć bez Juliana Champagnie w piątce: Fox-Castle-Harper. Chet Holmgren leczył cały preseason quada. Sixers-Knicks powinno być w pełnych składach.
1) Ben Simmons, na którego w sobotę rzuciłeś się w fantasy, żeby zorientować się, że już za późno – ten sam Ben Simmons podczas wczorajszego treningu zerwał więzadło Achillesa – Shams Charania.
Słodkobrutalnie kończy się więc próba powrotu Małego Bena. Prawdopodobnie nie możesz wskrzeszać kariery w NBA po całym roku łowienia ryb. Artykuł 422, paragraf 4: nie możesz wskrzeszać kariery w NBA po całym roku łowienia ryb.
2) Czy można zerwać Achillesa podczas łowienia ryb? Oczywiście, że można. Zwłaszcza teraz w październiku trzeba być czujnym.
W wieku 38 lat można za to kontuzjować kolano podczas zatrzymania kozła. Steve Kerr dopiero co w piątek powiedział, że minuty Stepha będą menedżerowane. Tak, będą, bo wczoraj podczas otwartego treningu kontuzjował prawą kostkę.
To nie kolano, to kostka – via Warriors.
Kerr:
„Mówi, że wszystko w porządku”
Całe szczęście.
3) Cason Wallace z przedłużeniem kontraktu w OKC Thunder. To 139 mln dolarów za pięć lat gry. To całkiem sporo.
Jednak Wallace miał w poprzednim sezonie mecze, w których – bez Jalena Williamsa i Shaia – pokazywał trochę więcej playmakingu niż zazwyczaj.
Ale sprawdź to – co – OKC w sezonie 2027-28 na dziś znajdą się 40.8 mln dolarów powyżej drugiego apron.
4) Kolejne extension. Phoenix Suns klepnęli Oso Ighodaro na trzy kolejne sezony za łącznie 29 mln dolarów.
5) AJ Dybantsa skręcił kostkę w ostatnim meczu preseason Wizards z Pelicans. Rzucił 12 punktów w kwadrans gry, zanim zszedł z boiska w drugiej kwarcie. Brian Keefe (trener Wizards) mówi o ostrożności. W środę Wiz grają pierwszy mecz sezonu – tylko z Milwaukee.
Kostki Dybantsy wyglądają na bardzo atrakcyjne miejsce do wprowadzenia kontuzji.
Wizards mieli w niedzielę leciutki trening, ale AJD nie trenował. Jest day-to-day.
6) W piątek prawy bark kontuzjował podczas meczu Franz Wagner. W niedzielę trenował tylko lekko. W Miami za to Bam Adebayo opuścił dwa ostatnie mecze preseason – pachwina – i w niedzielę też trenował na spokojnie.
7) Tony Bradley, który w czwartek zwolniony został z New York Knicks – razem z Profesorem Drew Eubanksem i Ochaim Agbajim – został przejęty z waivers przez Utah Jazz.
8) Nieprzejęty z listy waivers został natomiast Jeremy Sochan. Przejęcie w naszym kraju natomiast ogromne.
Portal Probasket opublikował wpis poświęcony utracie pracy przez Sochana, pod którym komentujący krytykują to, że ów wpis – chwalący umiejętności Sochana w obronie i w ataku – nie został podpisany imieniem i nazwiskiem.
9) Bockers wybrali z całej piątki weteranów Jamesa Wisemana, świeć Panie. Na końcu Knicks zwolnili Bruce’a Browna. Przy drugim apronie nie mogli zatrzymać obu, a potrzebowali trzeciego centra za Karlem Townsem i Andre Drummondem. Salary-cap pomógł Knicks podjąć tę decyzję. Bruce Brown w poprzednim sezonie nie wyglądał już jak ten sam gracz – wiek.
10) Jeszcze kilka szprotsów: Pacers zwolnili Jamesa Johnsona, Suns zrezygnowali z Haywooda Highsmitha, Sixers wzięli Tacko Falla na two-way, a Celtics na two-way przerobili Devina Cartera
11) Julian Strawther opuści co najmniej sześć tygodni po skręceniu lewego kolana.
Pierwsze obawy były znacznie poważniejsze – istniało podejrzenie kontuzji kończącej sezon – ale rezonans przyniósł lepsze wiadomości. Inna rzecz, że Nuggets tracą kogoś, kto miał mieć miejsce w rotacji. Choć być może Strawther nie byłby tak potrzebny teraz, skoro Denver ma z ławki punkty-punkty DeMara DeRozana (i Cama Whitmore’a?).
12) Hornets jeszcze w piątek zwolnili Pata Connaughtona – żeby zmieścić skład w 15 graczach.
13) Cam Christie – zwolniony w zeszłym tygodniu przez Clippers – podpisał z Clippers two-way.
14) Tymczasem Pelle Larsson trenował w niedzielę – i powinien w środę wyjść na parkiet na mecz z Minnesotą.
15) Zobaczmy jeszcze, co w środę – przypominamy, że w sobotę Charlotte-Miami na Zlocie Szóstego Gracza w Poznaniu; na żywo, z reklamami i bez przewijania. W środę najciekawiej zapowiada się: Minnesota w Miami, Dallas w Houston i Warriors w Lakers.
A w czwartek? W czwartek dwa mecze: Cleveland w Philly i Denver w OKC. Czyli wtorek i czwartek: Philadelphia 76ers w osobnym godzinowym slocie.
0-2. Sixers w preseason – w pełnym składzie – zagrali ze sobą tylko dwie kwarty. Widziałem obie. Maxey i Brown grali raz-ty-raz-ja obok gry prowadzonej przez Brona i Embiida.
16) RIP Cliff Hagan. W jednej z gier NBA Live była kiedyś – 20 lat temu – cudowna nakładka, która pozwalała rozgrywać sezony od początku ligi. Co wyczyniałem Cliffem Haganem, nie zapomnę. Rest In Peace. 1931-2026.
17) I na koniec Mitchell Robinson w trzecim tygodniu nauki koszykówki:













Myślałem, że newsem nocy będzie nowa twarz Hardena.
Jeremiasz na wylocie, brak Palmy, chłopaki z 6G poszli do pracy, ciężko znaleźć argument za podjaraniem się nowym sezonem, no ale ah shit, here we go again, dobrze, że chociaż pierwszy mecz o 21, to nie trzeba będzie rano zaspanymi oczami rzucać się na te ochłapy z nocy. Jakieś pomysły na większą ekscytację? Nowe, inne strategie oglądania? Złamanie rutyny?
1. Wake-up trzyma formę + sekcja komentarzy pod nim jeszcze nie umarła
2. Caleb Wilson, wsiadłem na taczkę
1. wiadomo
2. tez o tym myslalem, widzialem go w tylko jednym meczy preseason z Memphis i jakos wtedy nie zachwycil, ale jedna noga nadal jestem na tej taczce
Teraz już może niego za późno, ale polecam fantasy. Dodatkowy bodziec do kibicowania bardzo losowym graczom
probowalem kilka razy wkrecic sie w fantasy ale jakos nigdy mnie na dluzej nie wciagnelo
Przyznam się szczerze, że mam sporego doła ostatnio w kontekście oglądania NBA
Nie obejrzałem żadnego meczu preseason i nawet średnio mam ochotę jutro wieczorem odpalić pierwszy mecz sezonu
Może to jest spowodowane tym co się dzieje na 6G, brakiem Palmy, a może już się po prostu starzeję…
Już tradycyjnie, jak co roku, na rozpoczęcie sezonu wyjechałem w góry
Ale tym razem bez jakiejś wielkiej ekscytacji
Zobaczymy jak to będzie dalej u mnie wyglądało
Może kryzys wieku średniego ;) ? (ja mam przedwczesny od trzydziechy xDDDD, wszystko mnie juz nudzi, nic nie zachwyca jak dawniej, filmow sie czlowiek naogladal, muzyki nasluchal, koszykowka co roku … ile mozna heh) choć góry chyba nigdy nie przestana cieszyc.
To ja mam antypomysł. Kładę lachę na RS, czytam tylko 6G, ale zaczynam od alertu meczowego, oglądam tylko diamenty, okazjonalnie okejki i czekam na p-o. Zaoszczędzony czas poświęcam na inne ekranowe rzeczy i głodnieję na p-o.
Od dwóch lata tak robię (czasami poza diamentami jeszcze obejrzę „warto zobaczyć”), polecam
A będzie w tym sezonie Alert meczowy? Bo Adam wspominał, że może być ciężko mu to rano ogarnąć?
’Ale sprawdź to – co – OKC w sezonie 2027-28 na dziś znajdą się 40.8 mln dolarów powyżej drugiego apron’
Spokojnie, nie będzie już wtedy trio SGA – J-Dub – Chet. Jeszcze jedna podobna seria Cheta do tej, którą grał w WCF i będzie bohaterem letniego trade machine.
Historia Simmonsa to piękna tragedia. Posypał się spory talent i psychicznie i fizycznie, z pewnością trochę z własnej, a trochę z środowiska winy. A teraz gdy dostał jeszcze tą jedną szansę i wyglądał no (jak na siebie) nawet obiecująco to taki marny koniec… zanim na dobre się zaczął…
No to Jeremy do Kings !
67.
To jest niesamowite gdy widzisz ludzi zarabiających miliony na koszykówce uczących się trafić do kosza. W Europie trudne do wyobrażenia :)
Coś jest na rzeczy na linii Sochan – Kings.
Co z tą Palmą?