Czasy się zmieniają, fryzury się zmieniają, ale Kawhi Leonard pozostaje ten sam. Wybitny kiedy jest zdrowy, ale właśnie to zdrowie wybitne nie jest. Powrót do Kanady niczego nie zmienił i wystarczyły zaledwie dwa rozegrane mecze, aby gwiazdor Raptors z powodu kontuzji znalazł się poza kadrą meczową.
Shams Charania z ESPN jako pierwszy poinformował o tym, że Kawhi będzie odpoczywał przez period of weeks. Czytaj – ciekawe, czy zobaczymy go na parkiecie przed Świętami Bożego Narodzenia. Powodem jest obrzęk w lewym kolanie, który podobno nie podoba się zarówno Kawhiowi, jak i klubowym lekarzom. Tutaj chociaż wszyscy są zgodni. Badanie rezonansem magnetycznym miało nie wykazać żadnych poważniejszych zmian strukturalnych, ale rehabilitacja jest potrzebna. Z tymi Świętami rzecz jasna raczej wyolbrzymiam, ale granica 70 rozegranych meczów – tylko dwukrotnie przekroczona przez niego w karierze – po raz kolejny wydaje się być nie do osiągnięcia. Ostatni raz Leonard dokonał tego dziesięć lat temu, jeszcze w barwach San Antonio Spurs.
Raptors zakomunikowali, że status medyczny Leonarda zostanie zaktualizowany za tydzień. Na pewno nie wystąpi więc w poniedziałkowym spotkaniu przeciwko Clippers w Los Angeles – jedynym w tym sezonie rozegranym w Intuit Dome.












