Donte DiVincenzo dopiero co świętował otrzymanie włoskiego obywatelstwa, a już musi wycofać się z planowanego debiutu w kadrze Włoch. Obrońca Minnesota Timberwolves miał wystąpić na zbliżającym się wielkimi krokami EuroBaskecie, ale jak poinformował w nagraniu opublikowanym przez włoską federację, uniemożliwia mu to problem fizyczny, który pojawił się na starcie przygotowań do turnieju.
Jestem niesamowicie wdzięczny za możliwość zostania obywatelem Włoch. To dla mnie wielka sprawa i zaszczyt. Niestety przez kontuzję nie będę w stanie zagrać tego lata. To była trudna decyzja, ale nadal chcę być częścią tej podróży. Myślę o mistrzostwach świata, Igrzyskach i kolejnych latach reprezentacyjnej kariery.
Szczegóły urazu wyjaśnił Gigi Datome, który pełni rolę koordynatora reprezentacji. Datome wyjawił, że DiVincenzo poczuł ból w dużym palcu lewej stopy, a więc dokładnie tym samym przez który opuścił 19 meczów poprzedniego sezonu. Przeprowadzone konsultacje lekarskie sugerują nawet kilka miesięcy rehabilitacji, co całkowicie wyklucza występ w turnieju. Jednocześnie według Jona Krawczynskiego z The Athletic Timberwolves traktują absencję DiVincenzo jako środek ostrożności. Klub nie obawia się o jego gotowość na start nowego sezonu NBA, co poniekąd może sugerować, że kilkumiesięczna rehabilitacja jest tutaj typowana nieco na wyrost.













Nieźle tam ich wyruchali w tej Italii, wcześniej Banchero, teraz Donte, a u nas nadal cisza w temacie naturalizacji, eh